17.11.11

"W pół drogi do grobu"
Jeaniene Frost 
Wydawnictwo MAG

Jeaniene Frost to amerykańska autorka fantastyki . Wraz z mężem mieszka na Florydzie. Oprócz pisania Jeaniene lubi czytać, oglądać filmy z mężem, zwiedzać stare cmentarze i jaskinie. Przerażają ją samoloty, dzieci i książki kucharskie. „W pół drogi do grobu” to powieść  rozpoczynająca cykl „Nocna łowczyni”. Catherine Crawfield jest mieszańcem, ale szczególnym. Jej matkę na randce zgwałcił wampir, a po pięciu miesiącach na świat przyszłą ona. Nikt jednak nie wiedział kim naprawdę był ojciec Cat. Pogardzana przez społeczeństwo jako bękart, młoda dziewczyna zaczyna odkrywać swoje nadludzkie zdolności, a gdy kończy szesnaście lat dowiaduje się prawdy o swoim poczęciu. Tego dnia rozpoczyna walkę z nieumarłymi mając nadzieję, że spotka ojca i pomści krzywdę jaką wyrządził jej matce. Zaczyna jeździć po barach oddalonych o kilka godzin jazdy od domu jej dziadków by namówić na seks wampira, a następnie go przebić kołkiem ze srebrem. Lecz pewnej nocy, miesiąc po dwudziestych drugich urodzinach, sprawy wymykają się spod kontroli. Cat była obserwowana podczas ukrywania ciała, już na za umarłego wampira. Obserwował ją całkiem sprytny i przystojny wampir, od którego, po tym jak dochodzą do ugody by nikt nikogo nie zabił/ nie zjadł, zaczyna się uczyć jak walczyć, oraz że życie mieszańca nie jest takie złe jak myślała. Wspólnie wróży im się świetlana przyszłość w biznesie płatnych zabójców potworów. Lecz jak to bywa z zabijaniem innych i ty musisz się liczyć, że możesz zginąć. Cat i Bones muszą sobie zaufać i przekonać się czy łączy ich tylko wspólna nienawiść i walka z demonami.
Książkę czyta się świetnie. Jak sama autorka mówi o sobie, że jest osobą zabawną tak i w tej powieści nie brakuje humoru, dwuznacznych zdań i zabawnych przygryzek bohaterów zmuszonych do współpracy. Pomimo, iż zboczonych tekstów i scen walki nie brakuje powieść nie jest wulgarna i czyta się ją z zapartym tchem. Sama nie wiem kogo bardziej polubiłam. Cat, która zmienia się na naszych oczach czy Bonesa, który wciąż się z niej nabijał, a myślał swoje.
Powieś polecam każdej osobie lubiącym książki paranormalne, z motywem powtarzającym się w coraz większych ilościach na rynku, dziewczyny pragnącej zemsty i mężczyzną, choć martwym, nadal gorącym.     

3 komentarze: