12.10.11

"OSTATNIE KRÓLESTWO"
autor: Bernard Cornwell

Bernard Cornwell swoją karierę rozpoczął jako dziennikarz BBC następnie wyjechał i osiedlił się w USA, gdzie nie dostał pozwolenia na pracę i na całe szczęście zaczął pisać. Miesza w swoich utworach fikcję z faktami historycznymi. „Ostatnie królestwo” to pierwszy tom trylogii „Wojny wikingów”.
Dorosły już mężczyzna opowiada jak w wieku 10 lat zobaczył największy najazd Duńczyków na Anglię, wtedy miał na imię Oswald i był synem jednego z możnowładców. Jego świat zmienia się wraz z najazdem i zagarnięciem przez wikingów Eoferwic. Po śmierci brata przejmuje jego imię Uhtred i staje się dziedzicem. Razem z ojcem i wojskami rusza na wojnę, by odbić podbite miasto. Zostaje porwany i wychowany przez Duńczyków. Chłopiec przyjmuje to jak dar od losu, jest tam doceniany, szczęśliwy i czuje się bardziej jak wśród swoich niż jako niewolnik. Nie musiał uczyć się pisać, czytać ani uczestniczyć w nudnych praktykach katolickich i z chęcią zdobywa wiedzę o bogach z Asgardu. Nie traktuje Duńczyków jak wrogów pomimo, że myśli o odzyskaniu swojej ojcowizny – Bebbanburga,  bez ich pomocy, by nie być tylko marionetkowym władcą. Pod opieką porywaczy wyrasta na wspaniałego wojownika ...
Niewątpliwą zaletą jest dość brutalne i rzeczywiste opisywanie scen walk, składania ofiar czy wymierzania sądów. Straszne emocje wzbudził we mnie opis wybicia całego wojska, obrzydliwy mord na fajtłapowatym królu czy zabicie przez duńskiego opiekuna Uhtred konia sprawiły, że miałam łzy w oczach (choć możliwe, że była to wina przeziębienia).Oraz ukazane myśli Uhtreda z jednej strony czującego się Duńczykiem, a z drugiej Anglikiem chcącym zemsty na zabójcach brata i ojca, takie zagubienie u chłopca daje mu więcej realizmu.
Myślę, że każdy kto zdecyduje się na tę powieść będzie pod dużym wrażenie stylu pisania autora. Bardzo lekko przeplata fakty z fikcją przez co czyta się bardzo szybko. Obrazy budowane przez niego są bardzo żywe, bohaterowie nie jednolici, akcja po prostu galopuje przez stronnice, nie ma momentów statycznych zawsze coś się dzieje. Polecam wszystkim lubiącym fikcję historyczną oraz osobą szukającym czegoś do poczytania. Naprawdę warto sięgnąć po ten cykl.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz