Opowieści wigilijne o wieczerzy, kolędach, Herodzie ... Ewa Gil-Kołakowska
Ewa Gil -Kołakowska jest dziennikarką, której specjalnością są wywiady z ludźmi kultury i sztuki. Związana była z „Magazynem Tygodniowym GR”, „West Zeitung”, tygodnikiem „Przegląd”, w latach 1991-1994 redaktor naczelna magazynu „E’la”. Autorka książek La, la, la, la…, „Dowód tożsamości”, „Mam jedno oko zielone…”, producentka płyt i koncertów, realizatorka teledysków, autorka scenariuszy, satyryk.
„Opowieści wigilijne” to zestaw historii znanych nam polaków opowiadających czym dla nich są święta, swoje wspomnienia z dzieciństwa, jak rozumieją tradycje oraz bez czego nie wyobrażają sobie Gwiazdki. Każda opowieść jest niezwykła i inna, przypada na inną rodzinę, inny czas. I tak na przykład u rodzinny Barcisiów karpia nie zastaniemy nie tylko ze względu na przekonania. Agnieszka Fitkau- Perepeczko uraczy nas tatarem z tuńczyka na którego podaje przepis. Danuta Stenka kocha święta po kaszubsku ,a czas ten poświęca rozważania tzw.„wewnętrznym porządkom”. A Rafał Królikowski w dzieciństwie w zestawie z wozem strażackim dostał rajstopy oraz w wigilię chodził śnieżnym labiryntem na pasterkę. Emilian Kamiński powie nam wiersz Tadeusza Nowaka zaczynający sie od słów „Zwierzęta wierne zarąbane ...” oraz opowie o rozmowach ze swoim psem i to nie tylko po wigilii. A także poznamy historię roweru zwanego Koniem. Robert Makłowicz na wigilii ma tylko polskie tradycyjne potrawy, bo zna ich symboliczne znaczenie. Beata Tyszkiewicz pamięta płonące choinki w czasie okupacji i po oraz najlepszy prezent świąteczny podpisane kredki z Ameryki. A Ksiądz Szareyko opowie nam o tradycjach dni świąteczny będących komentarzem do mów sław.
Jak typowy album książka posiada mnóstwo zdjęć z młodości i dzieciństwa rodzinnych albumów bohaterów oraz ich teraźniejsze. Mamy tutaj 26 spojrzeń na święta oraz dwa odnośniki od autorów książki. Czasami się wzruszymy czytając czasami pośmiejemy lub dłużej zatrzymamy nad fragmentem mamy tu wszystko co chcielibyśmy przeczytać w świątecznym czasie.
Absolutnie obowiązkowa lektura na święta dla tych którzy czują magię świąt oraz tych którzy bardzo chcieliby ją poczuć (czyli dla mnie).
„Opowieści wigilijne” to zestaw historii znanych nam polaków opowiadających czym dla nich są święta, swoje wspomnienia z dzieciństwa, jak rozumieją tradycje oraz bez czego nie wyobrażają sobie Gwiazdki. Każda opowieść jest niezwykła i inna, przypada na inną rodzinę, inny czas. I tak na przykład u rodzinny Barcisiów karpia nie zastaniemy nie tylko ze względu na przekonania. Agnieszka Fitkau- Perepeczko uraczy nas tatarem z tuńczyka na którego podaje przepis. Danuta Stenka kocha święta po kaszubsku ,a czas ten poświęca rozważania tzw.„wewnętrznym porządkom”. A Rafał Królikowski w dzieciństwie w zestawie z wozem strażackim dostał rajstopy oraz w wigilię chodził śnieżnym labiryntem na pasterkę. Emilian Kamiński powie nam wiersz Tadeusza Nowaka zaczynający sie od słów „Zwierzęta wierne zarąbane ...” oraz opowie o rozmowach ze swoim psem i to nie tylko po wigilii. A także poznamy historię roweru zwanego Koniem. Robert Makłowicz na wigilii ma tylko polskie tradycyjne potrawy, bo zna ich symboliczne znaczenie. Beata Tyszkiewicz pamięta płonące choinki w czasie okupacji i po oraz najlepszy prezent świąteczny podpisane kredki z Ameryki. A Ksiądz Szareyko opowie nam o tradycjach dni świąteczny będących komentarzem do mów sław.
Jak typowy album książka posiada mnóstwo zdjęć z młodości i dzieciństwa rodzinnych albumów bohaterów oraz ich teraźniejsze. Mamy tutaj 26 spojrzeń na święta oraz dwa odnośniki od autorów książki. Czasami się wzruszymy czytając czasami pośmiejemy lub dłużej zatrzymamy nad fragmentem mamy tu wszystko co chcielibyśmy przeczytać w świątecznym czasie.
Absolutnie obowiązkowa lektura na święta dla tych którzy czują magię świąt oraz tych którzy bardzo chcieliby ją poczuć (czyli dla mnie).
wydawnictwo: Bukowy Las
data wydania: listopad 2011
ISBN: 978-83-62478-37-8
liczba stron: 232
język: polski
typ: papier
cena okładkowa :brak (ok. 36,00zl)
Miałam ochotę to przeczytać, bo również należę do drugiej kategorii osób i mam nadzieję, że kiedyś - może w przyszłe święta - trafię na tę książkę.
OdpowiedzUsuńMyślę, że po Świętach to też dobra lektura ;)
OdpowiedzUsuńMagia Świąt dociera do mnie pół na pół, ale raczej nie sięgnę ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Recenzja Zawsze przy mnie stój już jest. Zapraszam :) i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCzeka u mnie na swoją kolej ;) Jestem jej ciekawa, muszę przyznać, że wydanie jest świetne! ;)
OdpowiedzUsuń